Treść opinii dla PKW

Szanowna Pani Beata Tokaj
Szef Krajowego Biura Wyborczego

Opinia Ruchu Kontroli Wyborów dotycząca kart do głosowania w wyborach samorządowych w roku 2018

W odpowiedzi na zaproszenie do udziału w konsultacjach społecznych zawarte w piśmie Szefa Krajowego Biura Wyborczego nr ZPOW-0620-30/16 z dnia 3 kwietnia 2017 r., informujemy uprzejmie, że Ruch Kontroli Wyborów jednoznacznie i jednogłośnie odrzuca możliwość wprowadzenia książeczek do głosowania uznawanych jako karty w miejsce jednostronicowych kart do głosowania ze względu na ich uciążliwość w stosowaniu, znaczne ryzyko pomyłek wyborców jak w wyborach samorządowych w roku 2014, trudności w liczeniu i weryfikacji oddanych głosów przez komisje, a także znaczne ryzyko nadużyć. Ponadto, zastosowanie książeczek uniemożliwia oddanie głosu osobie niewidzącej bez pomocy osoby trzeciej, co oznacza de facto wymuszenie głosowania przez pełnomocnika i/lub naruszenie tajności wyborów, przynajmniej w zakresie preferencji wyborcy niewidzącego co do komitetu wyborczego. Zapis Kodeksu Wyborczego dopuszczający możliwość zastąpienia kart do głosowania książeczkami jest szkodliwy i wymaga usunięcia. Nasze szczegółowe opinie na ten temat zostały zawarte w dwóch artykułach zamieszczonych na portalu Ruchu Kontroli Wyborów (www.ruchkontroliwyborow.pl):

Problem wielkości kart do głosowania i głosowania osób niewidzących oraz niedowidzących rozwiązałaby karta z symbolami literowymi komitetów wyborczych i liczbowymi kandydatów drukowana w małym formacie na grubym papierze alfabetem łacińskim i Braille’a oraz podaniem pełnej listy komitetów i kandydatów na wywieszanych w lokalach plakatach drukowanych oboma alfabetami. Ten i inne nasze postulaty zostały zawarte w Koncepcji Systemu Wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów, przestawionej najwyższym władzom Rzeczypospolitej 22 grudnia 2016 r. i dostępnej pod adresem: http://ruchkontroliwyborow.pl/category/koncepcja/. Ponadto uważamy, że Państwowa Komisja Wyborcza wraz z Krajowym Biurem Wyborczym powinny zostać rozwiązane i zastąpione organami społecznymi, w skład których wchodziliby przedstawiciele komitetów wyborczych oraz stowarzyszeń. Rola Sędziego Komisarza ograniczałaby się do nadzoru nad przestrzeganiem prawa w procesie wyborczym.

W imieniu Ruchu Kontroli Wyborów

Tomasz Hubert Cioska
Hanna Dobrowolska
Krzysztof Jabłonka
Arkadiusz Nowakowski
Józef Orzeł
Maciej Świrski
Paweł Zdun

Opinia Ruchu Kontroli Wyborów na temat kart do głosowania 07.06.17

Jak fałszować „książeczki” Państwowej Komisji Wyborczej

Rozpoczynamy cykl odpowiedzi na „rozwiązania” proponowane przez PKW.

Na początek książeczki do głosowania, które jak widać nie mają alternatywy przy wyborach samorządowych. A właściwie PKW tej alternatywy nie dostrzega. Poradziłbym, jak w „Misiu”, pójście do lekarza od oczu. Tak kpię, bo mam naprawdę dość sprawowania rządów nad niemal jedyną czynnością, przy której obywatel państwa może wpłynąć na politykę swojego regionu, przez ludzi ograniczonych lub sabotażystów.
Książeczki się SKOMPROMITOWAŁY. W czasie wyborów w 2014 roku odnotowano największy odsetek głosów nieważnych. Wygrało PSL, które już rok później niemal NIE WESZŁO DO PARLAMENTU.
Rzeczywiście trzeba być ślepym, żeby tych faktów choć nie próbować powiązać.
Jedyną różnicą jest zabezpieczenie książeczek hologramami. Ciekawe, jak ma to wpłynąć na zaznaczanie więcej niż jednego komitetu wyborczego?
Hologramy to zabezpieczenie skuteczne 30 lat temu.
Wiecie, ile kosztuje paczka hologramów? Wpiszcie w google. Stać was. A teraz pomyślcie, o jakie pieniądze będą walczyć fałszerze. Za ich wielocyfrowy ułamek można kupić fabrykę hologramów, o przekupieniu właściciela już nie wspominam.
Czy wybory poprzedzi szkolenie z weryfikacji ,czy hologram jest prawdziwy, czy podrobiony? Może kampania medialna? A może specjalne komisje będą jeździły i sprawdzały prawdziwość? Wątpię.
A może po wyborach jakaś fundacja podejmie się weryfikacji? Nic z tego. Jak zwykle karty zostaną zniszczone.
Czy hologramy zabezpieczą fałszowanie książeczek w trakcie liczenia? Zniknie problem dopisania krzyżyka unieważniającego głos, na „kartach” gdzie postawiono na politycznego przeciwnika?
Przede wszystkim  czy zniknie problem dorzucenia w odpowiednim momencie kilkuset głosów na wskazaną prze pryncypała fałszerza osobę?
Wręcz przeciwnie. Książeczki generują dodatkowe sprawdzanie i opóźnianie. Członkowie komisji siedzący od świtu, będą jeszcze bardziej zmęczeni, jeszcze mniej czujni, a doskonale wyszkoleni poganiacze stworzą doskonałą atmosferę do „szybko, szybko bo jutro do pracy”.
Kiedy „unieważnić” kartę?
Można przed wydaniem odłożyć pod spód kilka z już oznaczonym gdzieś pod koniec kandydatem i czekać, aż podejdzie osoba niezbyt ogarnięta, lub co lepiej zdecydowana, która od progu wie na której stronie otworzyć książeczkę i kogo oznaczyć. Taki nie patrzy na resztę, a nawet jak się zorientuje, można iść w zaparte, że sam skreślił więcej i robi awanturę. W tłumie nikt nie zauważy.
Można też w trakcie liczenia. Książeczki wpadną do urny i się pogniotą, pootwierają na różnych stronach, będą miały pozaginane kartki. Trzeba najpierw wyprostować i ułożyć. Cóż za problem skorygować? Przezroczyste urny wylansowane przez Komorowskiego nie mają prowadnicy w szczelinie do wrzucania, więc wyjęcie z nich kart jest łatwiejsze niż opróżnienie porcelanowej skarbonki z monet.
Tym bardziej że grube książeczki (na dodatek zapakowane w koperty, gdyż taką możliwość NAGLE stworzył ustawodawca w 2016r. , by „zabezpieczyć” przezroczyste urny przed zarzutem szpiegowania kto, na kogo oddał swój głos)  wymuszają SZEROKI otwór wrzutowy – min.1,5 cm, jak zaleca PKW na swojej stronie internetowej.PKW sugeruje także „kołnierze”, czyli nakładki zabezpieczające na otwór wrzutowy urny, ale nie są one obowiązkowe – bez nich urna i tak spełni wymagania bezpieczeństwa, tak wiec wiadomo,że władze samorządowe- (o ile to ono będą organizatorami wyborów, przed czym cały czas przestrzegamy w haśle „Burmistrz nie może organizować wyborów na burmistrza” !) nie zafundują na swoim terenie żadnych „kołnierzy”.
Przypominamy także słynną kampanię medialną w TVP poprzedzającą wybory 2014, podczas której tak trafnie poinstruowano wyborców, iz pokazano kartkę do glosowania (a nie książeczkę!!!) i to, w jaki sposób zaznaczyć krzyżykiem głos na tej jednej jedynej kartce.
Czy po tej instrukcji część osób  naprawdę zaczęło oznaczać w ten sposób kilka kartek , unieważniając swój głos? – Mało prawdopodobne, ale stało się to dodatkowym wygodnym uzasadnieniem masowego wysypu głosów nieważnych (sięgającym 50% w „zaprzyjaźnionych” z PO-PSL komisjach)-  i prostym wytłumaczeniem, że z żadnym fałszerstwem nie mieliśmy do czynienia!
Czy w tym kierunku zmierzają obecne konsultacje PKW z m.in. Fundacją Batorego, by zlekceważyć problem „książeczkowy”, aby następnie, by właśnie na „książeczki” spadło całe odium zaskakującego – być może – wyniku wyborów 2018?
Zacytujmy dla przypomnienia alarmistyczne wystąpienie Fundacji tuż przed wyborami parlamentarnymi 2015r. :
„Zwracamy uwagę, na potrzebę dotarcia do obywateli i obywatelek z informacją o tym, jak oddać głos w nadchodzących wyborach tak, aby był on uznany za ważny. (…) ” – czytamy w Oświadczeniu zespół ekspertów oraz archiwistów Fundacji Batorego, który wcześniej analizował karty z wyborów samorządowych 2014 roku.
 
Ot, znowu twórcy kolejnego klipu instruktażowego nie wykazali się ” należytą precyzją”, a Polacy-wyborcy zaskoczyli socjologów dziwną zaćmą umysłu i obkrzyżykowali co się dało w książeczce.
I  tak co 4 lata…
No i klucz programu. Dorzucanie wcześniej przygotowanych, wypełnionych kart do głosowania i uzupełnianie podpisów tych, którzy nie przyszli, tuż przed zamknięciem komisji. Lub opcja dwa, dorzucenie „właściwie” wypełnionych i wyjęcie takiej samej liczby kart z urny, bez zmiany w protokołach wydawania kart.
Jak widzicie, pomysły PKW nie zapobiegną fałszerstwom, a nawet je ułatwią. Fałszowanie wyborów to doskonale zaplanowana i kosztowna inwestycja, która jak widać się zwraca wielokrotnie. PKW, poprzez hologramy zapobiegnie… no właśnie. Czemu zapobiegnie?
Przecież sfałszować może tylko osoba z wewnątrz komisji.
RKW nie wykazuje się ani głupotą, ani krótkowzrocznością. Proponowane przez nas zmiany, w komplecie, nie wybiórczo, zapobiegną fałszerstwom wyborczym, a co najważniejsze przywrócą jak w 2015 roku wyborcom wiarę, że mają realny wpływ na wyniki.

Uchwała o referendum warszawskim uznana za nieważną przez wojewodę

W związku z unieważnieniem referendum warszawskiego publikujemy list koordynatora okręgu warszawskiego RKW.

Dziękuję warszawskim koordynatorom i wolontariuszom za bardzo dobrą mobilizację do akcji kontroli referendum warszawskiego zarządzonego na 26.03.2017r.
Dzisiejszą decyzją wojewoda mazowiecki stwierdził nieważność uchwały Rady m.st. Warszawy ws. referendum.
https://www.mazowieckie.pl/pl/aktualnosci/aktualnosci/33703,Decyzja-Wojewody-uchwaly-o-referendum-ws-ustawy-o-ustroju-mst-Warszawy.html#.WMFfsdDOAu4.twitter
Dziękuję Państwu za to, że się teraz policzyliśmy. Bądźmy w gotowości do akcji kontroli kolejnych aktów wyborczych lub referendalnych.
Paweł Zdun
koordynator okręgu warszawskiego Ruchu Kontroli Wyborów
warszawa@ruchkontroliwyborow.pl
9 marca 2017 r.

Dzień Żołnierzy Wyklętych

1 marca NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH /NIEZŁOMNYCH

Delegacja Ruchu Kontroli Wyborów weźmie udział w uroczystościach
centralnych na pl. Piłsudskiego w Warszawie i w imieniu wszystkich
wolontariuszy oraz  koordynatorów Ruchu Kontroli Wyborów złoży wieniec
przed Grobem Nieznanego Żołnierza w hołdzie tym, którzy nie ugięli
karku przed zniewoleniem, którzy pozostali niezłomnie wierni hasłu
"Bóg, Honor, Ojczyzna", którzy wytrwali aż do ofiary najwyższej w
walce o wolną, suwerenną i sprawiedliwą Polskę.
Cześć i chwała bohaterom!

Paweł Zdun

Referendum warszawskie

Ruch Kontroli Wyborów realizując swoją misję przywracania standardów uczciwych wyborów apeluje do koordynatorów i wolontariuszy Ruchu o włączenie się w akcję kontroli referendum warszawskiego w dn. 26 marca 2017 r.
Jednocześnie podkreślamy, że nie oznacza to wezwania do udziału w samym akcie głosowania.

Hanna Dobrowolska

Arkadiusz Nowakowski

Ewa Stankiewicz

Paweł Zdun

Warszawa, 20 lutego 2017 r.

Komentarz do oświadczenia stowarzyszenia RKW

Taki list rozsyłany jest do wolontariuszy i sympatyków RKW.

http://stowarzyszenierkw.org/3086-oswiadczenie-stowarzyszenia-rkw-ws-dzialan-grupy-nazywajacej-sie-rkw

 

nasz komentarz:

Z prawdziwym żalem odnotowujemy, że pan Jerzy Targalski, Prezes Stowarzyszenia RKW – Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy, rozpowszechnia oświadczenie dyskredytujące Ruch Kontroli Wyborów, nasz List do Władz Rzeczypospolitej z 19 grudnia 2016 r. i Koncepcję Systemu Wyborczego RKW, które zainicjowały debatę na temat zmian prawa wyborczego w Polsce, choć jeszcze 3 tygodnie temu prominentni przedstawiciele Stowarzyszenia 3xRKW jak pan Marcin Dybowski, przedstawiali publicznie nasz list i Koncepcję jako swoją inicjatywę, zaś dokumenty przez nas opracowane jako własne:

http://www.polskieradio.pl/7/473/Artykul/1709549,Apel-Ruchu-Kontroli-Wyborow-Potrzeba-ogolnopolskiej-dyskusji

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1006140,ruch-kontroli-wyborow-nowa-ordynacja-wyborcza.html

Przyjmujemy oświadczenie pana prezesa Jerzego Targalskiego z prawdziwą przykrością, gdyż dotychczas bardzo blisko współpracowaliśmy z wieloma członkami i koordynatorami Stowarzyszenia 3xRKW w trakcie wyborów w roku 2015 i ta współpraca trwa nadal – ostatnio w proteście „Miasteczko Namiotowe „Uwolnić Miernika. Zamknąć Michnika” przed Sądem Najwyższym w Warszawie.

Oświadczenie p. Targalskiego, zamiast włączenia się we wspólną pracę i dyskusję nad najważniejszymi problemami Rzeczypospolitej, jak prawo wyborcze i wymiar sprawiedliwości, jest kolejnym przejawem polskiego piekiełka, wewnętrznych personalnych swarów, które tylekroć w przeszłości nas Polaków gubiły, a nierzadko było inspirowane i podsycane przez wrogów Polski. Liczymy na dalszą dobrą współpracę z członkami i koordynatorami Stowarzyszenia 3xRKW i jesteśmy otwarci na szeroką debatę na temat koniecznej reformy systemu wyborczego i systemu sprawiedliwości w Polsce.

Oświadczenie Ruchu Kontroli Wyborów z 13 stycznia 2017 r.

Ruch Kontroli Wyborów wyraża swoje ograniczone zadowolenie z pierwszego małego kroku w dobrym kierunku, jakim jest warunkowe zwolnienie Zygmunta Miernika z więzienia w dn. 12 stycznia 2017 r. Sprawa Miernika na tym jednak nie może się zakończyć.
Wyrażamy przekonanie, że Zygmuntowi Miernikowi powinien zostać przyznany status więźnia politycznego, jego proces o rzekome znieważenie sędziny przez protest tortowy powinien zostać wznowiony. Oczekujemy wniesienia kasacji w tej sprawie.
Ruch Kontroli Wyborów dziękuje i gratuluje wszystkim organizacjom oraz osobom prywatnym, współpracującym w różnych protestach przeciwko uwięzieniu Zygmunta Miernika, szczególnie Miasteczku Namiotowemu „Uwolnić Miernika. Zamknąć Michnika” przed Sądem Najwyższym w Warszawie.

Ruch Kontroli Wyborów oczekuje od władz rozpoczęcia dynamicznego działania na rzecz głębokiej i trwałej dekomunizacji wymiaru sprawiedliwości. Pierwszy krok w tym kierunku zrobił Zygmunt Miernik, który swoim protestem tortowym zwrócił uwagę na sądową ochronę komunistycznych zbrodniarzy stanu wojennego i całego okresu PRL. Czas najwyższy, by instytucje państwowe przejęły walkę z pozostałościami uzależnienia Państwa polskiego od obcych wpływów, m.in. w wymiarze sprawiedliwości tak, by Polska mogła stać się rzeczywiście państwem suwerennym, by wyroki w polskich sądach mogły być orzekane rzeczywiście w imieniu i w interesie Najjaśniejszej Rzeczpospolitej – także w sprawach dotyczących prawidłowości wyborów.

Tomasz Hubert Cioska
Hanna Dobrowolska
Krzysztof Jabłonka
Józef Orzeł
Paweł Zdun

Echa naszego listu

List RKW w sprawie zmiany kodeksu wyborczego, który wysłaliśmy do najważniejszych osób w państwie, został powielony i skomentowany przez media.


 

Skowyt i lament Agory i Newsweeka upewnił nas, że zmiany przez nas zaproponowane idą w dobrym kierunku. Przypominam, tym co zapomnieli, że propozycja zmian, podobnie jak cała metoda skontrolowania wyborów, oparta jest na zasadach pełnej transparentności przy założeniu braku zaufania. Pełnej transparentności nawet dla tych, którzy znajdują się zupełnie z przeciwnej strony naszych sympatii politycznych.

Wobec takich założeń, metody stosowane ślepo przez przeszkolonych w czasie zimnej wojny agentów są po prostu bezsilne. W trakcie analiz szukają jedynie według wyuczonych kluczy, tępo wierząc w ich skuteczność.

Logika – głupcy.

Serio panie redaktorze nazwał pan nas „skrajną przybudówką PiS”? Ma Pan jakieś dowody na to, że byliśmy w czasie kontroli kierowani lub nadzorowani przez jakąkolwiek partię polityczną? Może chociaż poszlaki, bo tylko kompletny ignorant może uwierzyć, że PiS nie skorzystał z projektu, który praktycznie niezmieniony istnieje od niemal roku. Nie forsował go i nagle wyciąga go jak królika z cylindra? Przybudówka PiSu, która nie może doczekać się od PiS reakcji? To kto tu kim dowodzi?
Cieszymy się, że jest odzew w mediach. Dziękujemy za darmową reklamę naszym wrogom. Bo wiemy, że sfałszowanie kolejnych wyborów przy obecnym stanie prawnym jest możliwy. A po pozbawieniu politycznych komediantów szemranych źródeł finansowania, jest ich jedyną szansą powrotu do koryta.

Pilne – List do Rządzących Polską

W dniu 22.12.2016 do Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz do Kancelarii Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu, Prezesa PiS i Przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS został złożony list wraz z załącznikami zawierającymi  Koncepcję Zmian Systemu Wyborczego opracowaną przez działaczy Ruchu Kontroli Wyborów

Ruch Kontroli Wyborów uważa reformę systemu wyborczego za jedno z najpilniejszych zadań rządu i większości parlamentarnej i oczekują reakcji na przedłożone dokumenty.

001 (2)002

Treść listu

Szanowny Panie Prezydencie!

Ruch Kontroli Wyborów, powołany w odpowiedzi na niespotykaną w historii skalę nieprawidłowości wyborczych w trakcie wyborów samorządowych w roku 2014, dzięki ciężkiej pracy tysięcy swych wolontariuszy doprowadził do skutecznego ograniczenia liczby tzw. głosów nieważnych oraz innych fałszerstw wyborczych. Było to jednym z czynników, które umożliwiły wygraną wyborczą Pana Prezydenta, a także zwycięstwo – po ośmioletniej przerwie – Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych, w których liczba głosów nieważnych nie przekraczała standardów światowych, pomimo zastosowania także i w tych wyborach książeczki.

Stało się tak wbrew działaniom Państwowej Komisji Wyborczej wraz z podległym jej Krajowym Biurem Wyborczym i jego delegaturami (będącymi de facto organami samorządu terytorialnego) oraz Okręgowych Komisji Wyborczych, tworów w całości składających się
z sędziów – przedstawicieli całkowicie skompromitowanego wymiaru sprawiedliwości. Działania te przejawiały się w wydawaniu Wytycznych wprost sprzecznych z obowiązującą Ustawą Kodeks Wyborczy oraz rozlicznych aktów „prawa powielaczowego”, w uniemożliwianiu lub utrudnianiu przewidzianych prawem czynności kontrolnych prowadzonych przez przedstawicieli Ruchu Kontroli Wyborów, pełniących funkcje członków obwodowych komisji wyborczych lub mężów zaufania wszystkich szczebli z ramienia różnych ugrupowań politycznych oraz w innych sprzecznych z prawem działaniach członków komisji i urzędników delegatur KBW, sankcjonowanych bieżącymi postanowieniami lub po prostu biernością sędziów komisarzy. Powyższe nieprawidłowości były przez Ruch Kontroli Wyborów na bieżąco zgłaszane i publikowane, zostały też szczegółowo opisane w raportach sporządzonych przez RKW po wyborach.

Jak wskazują doświadczenia Ruchu Kontroli Wyborów, w ramach obecnego systemu wyborczego, przy poziomie zdominowania wymiaru sprawiedliwości oraz organów samorządowych – kluczowych dla procesu wyborczego – przez ugrupowania wrogie i opozycyjne wobec Państwa, ich determinacji, jaką obserwujemy w ostatnim roku oraz wobec doskonałego przygotowania manipulatorów do przeciwdziałania działaniom kontrolnym, nie istnieje już możliwość skutecznego dopilnowania uczciwego wyniku wyborczego, odzwierciedlającego faktyczną wolę wyborców jedynie społecznymi siłami.
W tej sytuacji prawdopodobieństwo dokonania skutecznych fałszerstw przez przeciwników Dobrej Zmiany jest bardzo duże i może skutkować przegraną w kolejnych wyborach samorządowych oraz ponownym odsunięciem Prawa i Sprawiedliwości i Pana Prezydenta
od władzy już po pierwszej kadencji lub w jej trakcie, do czego obecne działania opozycji totalnej jednoznacznie zmierzają.

Zeszłoroczne działania naszego Ruchu były prawdziwym obywatelskim „pospolitym ruszeniem” ludzi z bardzo różnych orientacji politycznych, zdeterminowanych, by dopilnować prawidłowości przebiegu wyborów po skandalu z wyborami samorządowymi w listopadzie 2014 r. W obecnej sytuacji politycznej taki zryw społeczny nie jest już ani możliwy, ani niezbędny, gdyż wszelkie potrzebne instrumenty do działania – w tym wymagana do przeprowadzenie zmian większość parlamentarna – znajdują się dziś w rękach Prawa i Sprawiedliwości.

W trakcie wyborów prezydenckich i parlamentarnych ściśle współpracowaliśmy z Komitetem Obrony Wyborów kierowanym przez obecnego Marszałka Sejmu RP, pana Marka Kuchcińskiego. Na prośbę Pana Marszałka, wyrażoną na Zjeździe Ruchu Kontroli Wyborów w dniu 22 listopada 2015 roku w Warszawie, opracowaliśmy Koncepcję Zmian Systemu Wyborczego na podstawie doświadczeń własnych i wniosków z pracy w komisjach wyborczych i referendalnych wszystkich szczebli, wolontariuszy i koordynatorów RKW, oraz wprowadzonego przez nas niezależnego systemu informatycznego kontroli wyników wyborczych siepoliczymy.pl. Koncepcja, którą pozwalamy sobie przedłożyć dziś na ręce Pana Prezydenta, została szeroko przekonsultowana w gronie wolontariuszy i koordynatorów Ruchu Kontroli Wyborów.

Mamy nadzieję, że Pan Prezydent, Rada Ministrów oraz większość parlamentarna zechcą wykorzystać nasze doświadczenie i przemyślenia w tym względzie. Jesteśmy gotowi wziąć czynny udział w pracach zespołu opracowującego nowy system wyborczy, a także przyszłej komisji parlamentarnej, w przekonaniu, że tylko gruntowna i dobra zmiana prawa wyborczego jest szansą na uczciwe wybory w przyszłości.

Z poważaniem

Paweł Zdun
przewodniczący
Krajowej Rady Koordynatorów
Hanna Dobrowolska
Koordynator Krajowy
Tomasz Hubert Cioska
wiceprzewodniczący
Krajowej Rady Koordynatorów
Józef Orzeł
Koordynator Krajowy
Piotr Wolter
Koordynator Krajowy

Ruch Kontroli Wyborów
adres do korespondencji: Fundacja Klubu Ronina, ulica Chmielna 11 m 8, 00-021 Warszawa
www.ruchkontroliwyborow.pl 
telefon: 604 583 535  email: pawel.zdun@ruchkontroliwyborow.pl

 

Koncepcja systemu wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów – najważniejsze postulaty

I. Uchwalenie nowego Kodeksu Wyborczego obejmującego całość
problematyki wyborczej – nie ma uregulowań wyborczych
poza Kodeksem Wyborczym, koniec z „prawem powielaczowym”
wydawanym przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW) i gminy!

II. Zastąpienie dotychczasowych państwowych, sądowych
i samorządowych organów wyborczych
– PKW, Krajowego Biura
Wyborczego przy PKW (KBW) i podległych im komisji okręgowych
oraz „delegatur KBW” (czyli organów de facto gminnych),
przez społeczne komisje wyborcze składające się z przedstawicieli
ugrupowań biorących udział w wyborach oraz, w drugiej kolejności,
stowarzyszeń rejestrowych występujących w roli obserwatorów,
przeprowadzające całość wyborów, przy merytorycznym nadzorze
prawnym Sędziów Komisarzy.

III. Wprowadzenie Ogólnopolskiego Centralnego Spisu Wyborców
z dostępem online lub przynajmniej telefonicznym w Obwodowych
Komisjach Wyborczych (OKW) i aktualizacją w czasie rzeczywistym
o osoby dopisywane; obowiązkowe podpis wyborcy na liście wyborców
jako warunek wydania karty do głosowania.

IV. Pełna transparentność całego procesu wyborczego i kontrola
społeczna na każdym jego etapie
, w tym wgląd Informatycznych
Mężów Zaufania do efektywnego i w pełni bezpiecznego systemu
informatycznego
, umożliwiającego podawanie wyników cząstkowych
w miarę wprowadzania danych z protokołów głosowania
z poszczególnych komisji wyborczych – obwodowych i okręgowych.

V. Głosowanie w sobotę na zasadzie jeden lokal – jedna komisja,
z ciągłą rejestracją przynajmniej dwiema kamerami (również
w obwodach zamkniętych), zapis z kamer przewożony
i przechowywany wraz z dokumentami wyborczymi. Niezwłocznie
po zakończeniu zliczania wywieszenie podpisanych, ręcznych
protokołów z głosowania (frekwencji) i ich publikacja w internecie.
Przewóz urn wyborczych do komisji okręgowych przez Policję
z udziałem przynajmniej dwóch przedstawicieli OKW i mężów zaufania
rejestrowany w sposób ciągły kamerami.