Nie dziękujmy PKW! Odpowiedź Ruchu Kontroli Wyborów Prezydentowi Andrzejowi Dudzie

Publikujemy reakcję na wystąpienie Prezydenta Andrzeja Dudy w sejmie w dn.12.11.2015r. [list został przesłany na adres kontakt@prezydent.pl] oraz wypowiedź Józefa Orła w TVRepublika

Szanowny Panie Prezydencie!

Przed dwiema godzinami wysłuchałem Pańskiego przemówienia inaugurującego obrady Sejmu VIII kadencji. Dziękuję za wiele cennych myśli i wezwania do wspólnej pracy Parlamentu. Z jednym nie umiem się pogodzić, a przez szacunek dla Pana Prezydenta i Urzędu, który Pan piastuje, muszę się podzielić moimi refleksjami.

Podziękował Pan Prezydent Państwowej Komisji Wyborczej za sprawne przeprowadzenie wyborów zarówno prezydenckich, jak i parlamentarnych. Nie umiem ukryć swojego zdumienia, tym bardziej, że doceniając prace PKW (która moim zdaniem nie wywiązała się ze swoich zadań) ani słowem nie wspomniał Pan Prezydent o dziesiątkach tysięcy osób, które pomagały ograniczyć skalę fałszerstw i nieprawidłowości wyborczych, ludzi pracujących zarówno w Korpusie Ochrony Wyborów Prawa i Sprawiedliwości jak i wolontariuszy Ruchu Kontroli Wyborów. Czyżby dlatego, że byliśmy niechcianymi kontrolerami działań PKW i organów jej podległych?!

Jako ważne uznaję, że nie powiedział Pan Prezydent: „za sprawne i uczciwe przeprowadzenie wyborów”. Doceniam pominięcie tego tak ważnego czynnika w podziękowaniu dla PKW. Wybory tegoroczne uczciwymi w pełni nazwać nie sposób. Ogłoszeni zwycięzcy są faktycznymi zwycięzcami, ale faktyczna skala ich zwycięstwa była prawdopodobnie większa. Ruch Kontroli Wyborów wielokrotnie sygnalizował złą pracę PKW oraz informował o skali fałszerstw i nieprawidłowości wszystkich procesów wyborczych w tym roku.

Bagatelizowanie współodpowiedzialności organów Państwa, w tym szczególnie PKW i KBW, za (co najmniej) stworzenie sprzyjających warunków dla fałszerstw i nieprawidłowości wyborczych z jednej strony oraz niedocenienie pracy dziesiątek tysięcy wolontariuszy, którzy swoją pracą ograniczyli skalę wykroczeń i przestępstw przeciwko wyborom z drugiej strony jest moim zdaniem więcej niż krótkowzroczne. Gdyby nie poświęcenie społeczników m.in. z Ruchu Kontroli Wyborów, to ogłoszone wyniki tegorocznych wyborów byłyby znacznie mniej korzystne zarówno dla Pana Prezydenta jak i dla Prawa i Sprawiedliwości. Niezrozumiałe i niesprawiedliwe jest dla mnie, że w taki sposób podsumował Pan Prezydent nieoceniony udział wszystkich wolontariuszy zaangażowanych w pilnowaniu przestrzegania prawidłowości przebiegu procesów wyborczych z jednej strony oraz faktyczne sabotowanie reguł demokracji przez PKW z drugiej.

Jestem przekonany, że pominięcie w Pańskim wystąpieniu udziału wspomnianych społeczników w obronie demokracji towarzyszące (niezasłużonym) podziękowaniom dla PKW jest wynikiem tego, że Pańscy współpracownicy niewystarczająco poinformowali Pana Prezydenta o złożoności przebiegu całego procesu wyborczego w Polsce.

W najbliższe dwie niedziele wspomniani (niedoinformowani) doradcy Pana Prezydenta będą mieli dobre okazje, by zapoznać się z doświadczeniami wolontariuszy Ruchu Kontroli Wyborów i naszym stosunkiem do pracy Państwowej Komisji Wyborczej. 15. listopada w godz. 10:00-13:00 w budynku SDP przy ul. Foksal 3/5 odbędzie się spotkanie warszawskich wolontariuszy Ruchu Kontroli Wyborów (link do opisu wydarzenia TUTAJ).

22. listopada o 10.00 – Msza święta w kościele parafialnym św. St. Kostki, a następnie w godz. 11:30-16:00 Zjazd powyborczy Ruchu Kontroli Wyborów w Domu Pielgrzyma „Amicus”, sala na I piętrze ul. Kard. S.Hozjusza 2 (link do opisu wydarzenia TUTAJ).

Z wyrazami najwyższego szacunku i życzeniami opieki Bożej oraz wszelkich potrzebnych dla Pana Prezydenta łask Boga w Trójcy Jedynego i Prawdziwego, Paweł Zdun koordynator okręgu warszawskiego Ruchu Kontroli Wyborów, prywatnie wyborca Pański oraz Prawa i Sprawiedliwości

——————————————————————————————————————————————————-